Najpiękniejszy film jaki widziałem, obok "Snów" Kurosawy. W filmie jest wiele kadrów, które same w sobie stanowią arcydzieła malarskie. Świat przedstawiony w filmie jest niewiarygodny, a przecież zrozumiały dla każdego, kto zna obyczajowość wiejską. Tematyka miłości, rywalizacji, honoru i śmierci jest uniwersalna. Arcydzieło
wojciechkostowski
napisał(a) o Cienie zapomnianych przodków
Najpiękniejszy film jaki widziałem, obok "Snów" Kurosawy. W filmie jest wiele kadrów, które same w sobie stanowią arcydzieła malarskie. Świat przedstawiony w filmie jest niewiarygodny, a przecież zrozumiały dla każdego, kto zna obyczajowość wiejską. Tematyka miłości, rywalizacji, honoru i śmierci jest uniwersalna. Arcydzieło
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook